fashionbygreenwithenvy

Wątróbka gęsia na sposób strasburski

Wątróbkę gęsią można przyrządzać w najrozma­itszy sposób i słusznie uchodzi za przysmak. Najlepsze i najwięcej poszukiwane są wątróbki z gęsi tuczonych, a odznaczają się białością i wielkością. Jeżeli wątróbka ma stanowić oddzielną potrawę, musi być duża i pię­kna, na pasztety i farsze może być użyta i mniejsza. Wątróbka gęsia najlepsza jest, jeżeli się ją używa zaraz po wyjęciu z gęsi. Zwracam uwagę, że wszystkie wątroby ulegają bardzo łatwo zepsuciu. Gdzie często robi się pasztety i jest wiele drobiu, a szczególnie na wsi, gdzie potrzeba mieć zapasy, podaję przepis na proszek pasztetowy strasburski.

  1. Na takowy proszek bierze się 37 gramów pieprzu angielskiego, imbiru 12 gramów, cynamonu miałkiego 7 gramów, bobkowego liścia 2 gramy, białego pieprzu 14 gramów i kwiata muszkatołowego 7 gramów. Ko­rzenie te utłuc na masę w moździerzu, przesiać, wy­mięszać dobrze i przechować w szczelnie zamkniętej puszce, ażeby nie zwietrzały.
  2. Dużą piękną wątróbkę namoczyć w mleku, po wyjęciu z mleka wypłukać w wodzie i naszpikować symetrycznie cienkimi paskami świeżej młodej słoniny, do rondla dać łyżkę masła świeżego niesłonego, 2 szar­lotki, trochę włoszczyzny, parę pieczarek i dynstować pod przykryciem. Po kwadransie podlać trochę rosołu i parę łyżek śmietany i wszystko to razem zagotować, następnie przefasować, sos osolić i zagotować dobrze. Wydając na stół ułożyć wątróbkę pokrajaną w plastry na półmisku, oblać sosem, ubrać wokoło ryżem, lub czym kto lubi.

Więcej ciekawych przepisów kulinarnych naszych prababć znajdziecie na http://przepisybabci.com